Promocje bankowe. Czyli jak zapewnić sobie dodatkowe środki…

credit card, charge card, money

     Tydzień temu przy okazji opisywania składu naszej poduszki bezpieczeństwa pokazałem jeden z promocyjnych produktów Nest Banku, z którego korzystam obecnie lokując tam środki na czarną godzinę. W dzisiejszym wpisie rozwinę ten temat pokazując Wam jak w dosyć prosty sposób zapewnić sobie dodatkową gotówkę przy okazji korzystania z bankowych promocji.

     Niestety obecny czas nie sprzyja oszczędzaniu. Stopy procentowe szorują o dno, a więc i bankowe oprocentowanie lokat, rachunków czy kont oszczędnościowych jest ekstremalnie niskie. W takim wypadku zakładanie lokat czy rachunków oszczędnościowych oprocentowanych na 0,1-0,5% w skali roku mija się moim zdaniem z celem. Warto w takim wypadku poszukać lepszej alternatywy dla naszych pieniędzy i skorzystać z bankowych promocji, które potrafią dostarczyć nam kilkuset złotych gotówki w przeciągu kilku miesięcy bez nadmiernego zachodu z naszej strony.

       Wiem, że wpis ten mógłby być doskonałym przykładem takiej typowej polskiej cebuli, takiego typowego Janusza biznesu. Ja jeszcze rok temu również uważałem, że korzystanie z takich promocji to strata naszego czasu. Że wymaga to nie wiadomo ile zachodu, a na samym końcu nagroda i tak jest niewielka. Zmieniłem swoje podejście po tym jak zobaczyłem, że w przeciągu pół roku na takich promocjach moja rodzina wzbogaciła się o naprawdę sporą sumę. Dodatkowo wcale nie wymagało to od nas spełnienia nie wiadomo jakich warunków oraz poświęcenia dużej ilości czasu. Ale po kolei…

      Aktualnych promocji najlepiej raz w miesiącu szukać na jednej z poniższych stron. Na pewno stron takich jest więcej i każdy bez problemu znajdzie najwygodniejszą dla siebie:

    Jeszcze kilka miesięcy temu szczególnie oferta lokat była dłuższa i ciekawsza. Niestety utrzymujące się niskie stopy procentowe sprawiają, że znalezienie lokaty na więcej niż 1,5% w skali roku graniczy z cudem. Jeśli nawet jakikolwiek bank taką promocję oferuje to zazwyczaj wiąże się to ze spełnieniem dodatkowych warunków jak założenie rachunku osobistego lub wpływ naszego wynagrodzenia. Tak więc jeśli szukamy obecnie dobrego miejsca na kilka miesięcy dla większych środków to niestety możemy koniec końców uznać, że lokata nie będzie najlepszym pomysłem. Jednak z pewnością sytuacja kiedyś się odwróci i po wzroście stóp procentowych warto od czasu do czasu sprawdzać wyżej wymienione strony i po prostu wybierać najwyżej oprocentowane lokaty.

Jakich promocji szukać ?

    Chciałbym Wam jednak pokazać lepszy sposób na zwiększenie swoich środków przy zaangażowaniu stosunkowo niewielkiego kapitału. Nie jest to absolutnie nic odkrywczego, nie znalazłem żadnej magicznej furtki, błędu systemu itp. Po prostu uważam, że mało osób korzysta z tego typu produktów uważając, że obarczone jest to zbyt dużym zachodem lub wymaga spełnienia nie wiadomo jakich warunków.

        Banki starają się jak mogą, aby przekonać nas do założenia rachunku osobistego właśnie u nich. Bardzo dużo z nich oferuje żywą gotówkę za założenie rachunku ROR, inne podpinają wyżej oprocentowane lokaty, jeszcze inne podarowują bony do sklepów czy różnego rodzaju gadżety. Moim zdaniem warto śledzić aktualne promocje i raz na kilka miesięcy z nich korzystać. Większość tych promocji dotyczy jedynie nowych klientów jednak z uwagi na ilość banków w Polsce jestem pewny, że ofert nie zabraknie. W naszym przypadku średni czas „trwania” takiego promocyjnego rachunku to około 4-5 miesięcy. Po tym czasie bez żadnych problemów rachunek zamykamy i zapominamy o danej instytucji szukając jednocześnie kolejnej promocji. W ciągu roku jesteśmy w stanie skorzystać z maksymalnie 2-3 promocyjnych ofert. Nie wszystkie aktualne oferty nas interesują. Promocja taka musi spełniać określone cechy:

  • ATRAKCYJNOŚĆ BONUSU. Szukam takich ofert, które dadzą mi zarobić minimum 200 PLN w gotówce lub jej ekwiwalencie w postaci bonu do sklepu, z którego korzystam. Nie interesują mnie promocje, które dadzą mi zarobić mniej oraz takie, które dadzą mi bony do placówek, z których nie korzystam na co dzień. Mówiąc krótko albo żywa gotówka, albo bon do sklepu spożywczego. Nie szukam bonów na Allegro, darmowych nadań z InPost czy dodatkowych punktów PayBack. Oczywiście uważam, że to indywidualna kwestia i każdy musi tutaj sam dokonać wyboru co go interesuje.
  • ŁATWE DO SPEŁNIENIA WARUNKI. Szukam takich produktów, które zawierają łatwe do spełnienia warunki uzyskania bonusu, o którym mowa w punkcie 1. Przez „łatwe” rozumiem podstawową aktywność w postaci 3-5 transakcji kartą debetową/blikiem lub/oraz wpływem comiesięcznym stosunkowo niewielkiej kwoty 500-1000 PLN, a także minimalnej kwocie comiesięcznych transakcji 300-500 PLN. Nie interesują mnie promocje, które wymagają większej ilości transakcji lub transakcji na większe sumy. Odpadają także produkty, które wymagają ode mnie trzymania na nowym rachunku większych sum pieniędzy.
  • Poniekąd łączy się to z poprzednim punktem. Dodatkowo chodzi mi przy wybieraniu produktów o to, aby nie wiązało się z nimi za dużo zachodu. Są to rachunki na chwile więc nie wybieram produktów, które wymagają wpływu mojego wynagrodzenia od pracodawcy, albo założenia przy okazji dodatkowej karty kredytowej.
  • KRÓTKI OKRES TRWANIA RACHUNKU. Chodzi o czas od skorzystania z promocji do zamknięcia rachunku. Jak mówiłem nie powinien on przekraczać 4-5 miesięcy. Często bank wymaga od nas spełniania warunków przez kolejne 3-4 miesiące po czym bonus wypłacany jest na koniec kolejnego. Jeśli okres wymagany jest dłuższy staram się takich produktów unikać.
  • JEDNA PROMOCJA JEDNOCZEŚNIE. Nie korzystam jednocześnie z więcej jak jednej promocji. Dopiero jak zamknę jeden rachunek zakładam kolejny. Zbyt wiele rachunków na raz powodowałoby niepotrzebne zamieszanie.

      Dodatkowo możecie namówić Waszego partnera/partnerkę do włączenia się w korzystanie z bankowych promocji. Dzięki temu zyskać można jeszcze więcej przez system poleceń np. ja zakładam rachunek, polecam go żonie i ona z tego polecenia zakłada swój. Często obojgu przysługuje wtedy dodatkowy bonus.

Nasze przygody z bankowymi promocjami...

      No dobrze, a jak to działa w praktyce ? Pokażę na przykładzie naszej rodziny, gdzie od ostatniego kwartału poprzedniego roku „bawimy” się w polowanie na bankowe promocje.

       Na koniec września 2020 założyłem dodatkowy rachunek osobisty w mBanku. Akurat oferował on dodatkowo promocyjną lokatę na 2,5% w skali roku, a ja szukałem miejsca na kolejne miesiące na środki z naszej poduszki bezpieczeństwa. Za założenie konta w placówce otrzymałem miły podarunek w postaci walizki (bagaż podręczny). Do wyboru miałem jeszcze m.in. słuchawki JBL oraz bon do galerii handlowej o wartości 100 PLN. Za spełnienie warunków aktywności w postaci kilku transakcji kartą przez kolejne miesiące oraz zapewnienie wpływu 1000 PLN na rachunek Bank wypłacił mi po kilku miesiącach 140 PLN gotówki. Dodatkowo za polecenie żony, która również założyła wyżej wymieniony rachunek otrzymałem 100 PLN, a żona oczywiście otrzymała wszystkie wcześniejsze bonusy (bon do galerii, 140 PLN). Kart używaliśmy na codzienne zakupy. Uważam, że w dzisiejszych czasach zrobienie kilku transakcji w miesiącu jest bardzo proste. W naszym przypadku spełnianie warunku aktywności trwa zazwyczaj kilka pierwszych dni miesiąca. Bilans dla naszej rodziny po 4 miesiącach to: 340 PLN gotówki, bon do galerii wartości 100 PLN i walizka, której wartość oceniam podobnie.

     W lutym tego roku skorzystaliśmy z kolei z promocji banku Santander. Tak samo jak ostatnio oboje założyliśmy konta osobiste, gdzie jedna osoba poleciła drugą. Warunki jakie mamy do spełnienia to raz w miesiącu zalogować się do aplikacji mobilnej, przez 3 kolejne miesiące dokonywać 5 transakcji kartą/blikiem oraz przelewać na konto po 1000 PLN/miesiąc (po wpłacie można przelać pieniądze w drugą stronę). Jeśli spełnimy wyżej wymienione warunki w sumie każdy z nas otrzyma po 5 miesiącach po 300 PLN w gotówce. Tym razem bilans naszej rodziny wyniesie razem 600 PLN.

     Jednocześnie trochę nagiąłem swoje zasady co do korzystania z jednej promocji jednocześnie. Traktuję to jednak jako wyjątek. Od kilku lat korzystam na co dzień z karty kredytowej w Banku Handlowym Citi. W moim przypadku jest na całkowicie bezpłatna, a używam jej jedynie na zagranicznych wycieczkach. W lutym Pani z banku zadzwoniła, że ma dla mnie super ofertę. Jeśli polecę komukolwiek podobną kartę otrzymam ja oraz osoba, którą polecę bon do Biedronki o wartości 200 PLN. Osoba polecana będzie musiała jedynie dokonać transakcji na w sumie 200 PLN oraz zalogować się raz/miesiąc do aplikacji mobilnej. Postanowiłem skorzystać. Oczywiście poleciłem swoją żonę. Karta dla mojej małżonki jest oczywiście bezpłatna bez konieczności aktywności przez 12 miesięcy. Po otrzymaniu bonusów zapewne zrezygnujemy z dodatkowej karty kredytowej. W tym wypadku bilans naszej rodziny to 400 PLN w formie bonów do sklepu, w którym i tak na co dzień dokonujemy zakupów.

     Jeśli podliczyć wszystko razem to nasza rodzina zyska do końca lipca 1540 PLN w gotówce lub jej ekwiwalentach. Nie wymaga to moim zdaniem ani zaangażowania Bóg wie jakiego kapitału, ani nie jest czasochłonne. Warunki są bardzo proste do spełnienia. Myślę, że warto z takich rzeczy korzystać, choć zdaje sobie sprawę, że na ustach wielu z Was po przeczytaniu powyższego wpisu pojawi się uśmiech politowania. Oczywiście korzystanie ze wszystkich promocji było lub jest w naszym przypadku bezpłatne i nie ponosimy z tego tytułu żadnych opłat. Jedynym kosztem jest minimalny trening pamięci oraz czas jednej lub dwóch wizyt w placówce bankowej. Choć w przypadku banku Santander oraz Handlowego wszystko odbyło się zdalnie.

       Ciekawy jestem jaką macie opinię o korzystaniu z tego rodzaju promocji. W przypadku naszej rodziny to naprawdę całkiem miły dodatek do gromadzonych środków. Moim zdaniem naprawdę warto raz na jakiś czas przeglądać strony w poszukiwaniu atrakcyjnych bonusów.

      A już za tydzień przedstawię kolejny portfel. Tym razem zajmiemy się portfelem ofensywnym, który od niedawna pracuje na pełnych obrotach.

Miłego weekendu !

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close